Skrucha złodzieja spowodowana kłopotami z samochodem?
Sobota, 13.3.2010
Młody mężczyzna przebywając w sklepie sam na sam z ekspedientką zażądał od niej, aby wydała mu utarg. Gdy zabrawszy pieniądze usiłował odjechać z miejsca popełnienia przestępstwa okazało się, że samochód nie chce zapalić. Nie wiadomo czy to, czy fakt, że został zaobserwowany przez kilku świadków spowodowało, że mężczyzna wysiadł i skruszony wrócił do sklepu oddając zrabowane wcześniej pieniądze. Przepraszając ekspedientkę próbował ją nakłonić, aby o zajściu nie informowała policji. Kobieta spisała dane napastnika, teraz żałującego swego czynu, i przekazała je policji. Mężczyzna wkrótce po tym został zatrzymany. Decyzją prokuratora zastosowano wobec niego poręcznie majątkowe i dozór policyjny. Jak informuje KPP w Myślenicach, która bada okoliczności tego niecodziennego zdarzenia, za rozbój z użyciem noża kodeks karny przewiduje karę pozbawienia wolności do lat 12.
Mat. DAN
