Wyglądało groźnie, ale nikt nie ucierpiał
Wtorek, 16.2.2010
Wczoraj, najprawdopodobniej za sprawą obfitych opadów śniegu i co za tym idzie śliskiej nawierzchni, w Borzęcie doszło do zderzenia samochodów.
Popołudniu na drodze wojewódzkiej nr 967 naczepa samochodu ciężarowego uderzyła w Toyotę Rav 4. Powstałe w wyniku uderzenia wgniecenie uniemożliwiły pasażerom Toyoty samodzielne wydostanie się z pojazdu. Przybyli na miejsce strażacy pomogli im wydostać się przez tylną klapę pojazdu. W pojeździe przewożone było dziecko i właśnie ono otrzymało od strażaków maskotkę misia-ratownika. Po około godzinie ruch na drodze został przywrócony.
Mat.DAN
Wypadek w Borzęcie (fot.KP PSP w Myślenicach)
