Grillowanie uratowało mu życie?!
Środa, 16.6.2010
Na jeden z samochodów parkujących oraz przyczepę campingową należącą do wypoczywającego turysty runęło drzewo, które zgniotło samochód i przyczepę. Drzewo jak widać było ogromne i miało kilkadziesiąt centymetrów średnicy. Jak twierdzi sam poszkodowany, jest szczęśliwy, że nic mu się nie stało i za to z całego serca dziękuje Bogu. Strach pomyśleć co by się stało gdyby przebywał w środku. Podkreśla, gdyby nie grillowanie w tym czasie obok, to byłby ofiarą tego wypadku. …”Miałem się wcześniej położyć, ale jednak postanowiłem posiedzieć przy grillu” – mówi. Faktycznie obraz napawał grozą. Wczasowicz pomimo straty, nie zamierza jednak zmieniać miejsca swojego wypoczynku.
Fot. Krystian Róg
