Gmina Tokarnia podliczyła straty po powodzi
Poniedziałek, 31.5.2010
Akcja była koordynowana przez wójta Edwarda Zadorę, który stał na czele powołanego sztabu kryzysowego. Dzięki ofiarnej pracy strażaków i pracowników urzędu gminy, koordynacji działań udało się zapobiec dużo większym stratom - podkreśla wójt Zadora.
Zniszczenia dotyczyły przerwanych dróg w tym, na Zawadkę, gdzie 200 domostw było odciętych od świata. Przywrócenie komunikacji było priorytetem i udało nam się dość szybko osiągnąć.
Zniszczona została droga na Czarny Potok. Woda i okoliczny potok Bogdanowianki nie oszczędził również drogi powiatowej z Bogdanówki na Koskową Górę. W Tokarni zalane zostało boisko Orlika. Lokalnie były podmyte drogi, mostki, wyrwane elementy dróg. Wystąpiły również osuwiska, które są dość aktywne i które pomimo lepszej pogody są pod stałą obserwacją, aby nie doszło do kolejnych szkód. Dwa gospodarstwa były zagrożone. Straty w Gminie Tokania bez upraw szacuje się na 5 mln złotych, a przypomnijmy w całym Powicie Myślenickim na 40 mln złotych.

Komentarze
- kubuspuchatek
- ale powodz
